Administracja | [ Zaloguj ]

„Jan Włodek Wiersze młodzieńcze”

Wybór wierszy

 

       

W noc mroźną

Księżyc wysoko żegluje po niebie

A ma rozliczne gwiazd za sobą roje

A ja? Ja tęsknię bo jestem bez Ciebie

Dobrze. Ach dobrze było nam w dwoje

Księżyc wysoko żegluje po niebie

A ma w około kręgi promieniste

A ja? Ja tęsknię bo jestem bez Ciebie

Bo me marzenia już rozwiane mgliste

5/12 1900

      

Naśladowanie Emira Rzewuskiego

Juliusza Słowackiego

Ja niegdyś też żyłem a byłem też młody

Szukało me serce – miłości swobody

Ja kochać umiałem a sercem ja całem

Kochałem wybraną mej duszy

A strasznie się mściłem gdy byłem zdradzony

Raz – dobrze pamiętam – jeszczem był bez żony

Szukałem kochanki pomiędzy wybranki

Sułtana nawet samego

A straszny się sułtan o owym dowiedział

Ściąć ją kazał. Jam sobie powiedział

Lub sułtan nie żywy lub ja nieszczęśliwy

Umrę syt ziemskiej boleści

niedokończone

               

Nudzę się

O do licha nudzę się srodze

Jak baba kulawa – dziad o jednej nodze

Okropnie się nudzę, tfu do licha

Nie mógłbym wziąć do rąk pełnego kielicha

I trochę strząsnąwszy na bogów cześć

Resztę do własnych ust nieść?

Kraków 25/X 1900