Administracja | [ Zaloguj ]

Aktualności

Wernisaż wystawy "Jan Włodek 1885-1940 fotoreporter legionowej epopei"

2011-11-11 00:00

10 listopada 2011 w "Domu Chemika" w Puławach otwarto wystawę fotograficzną prezentującą legionowe zdjęcia prof. Jana Włodka.
Na spotkaniu obecny był prof. Jan Marian Włodek, syn, który opowiedział o życiu i fotograficznej pasji autora.

Nie bez powodu wernisaż miał miejsce w przeddzień Święta Niepodległości. Przecież Jan Włodek jest jednym z tych wielu dzielnych, którym Polska zawdzięczała wyzwolenie. Mimo że zwolniony z obowiązku służby wojskowej ze względu na zły stan zdrowia, Jan Włodek przyłączył do walki o niepodległość. Do Legionów Polskich wstąpił wraz z własnym samochodem i aparatem fotograficznym; i jedno, i drugie było czymś wyjątkowym w tamtych czasach. Służył w oddziale automobilowym dowodzonym przez ppłk. Władysława Sikorskiego. On sam pojawia się kilkakrotnie w obiektywie Włodka: wśród swoich legionistów w Sławkowie, na froncie wołyńskim i jako członek Departamentu Wojskowego NKN. Inni dowódcy, których odnajdziemy na fotografiach Włodka to m.in.: rtm. Władysław Belina-Prażmowski, gen. Stanisław Puchalski, płk Józef Haller, płk Kazimierz Sosnowski czy płk Bolesław Roja.

Po prezentacji zdjęć przez kuratora wystawy, Andrzeja Rybickiego, odbyło się spotkanie z prof. Janem Marianem Włodkiem - autorem monografii Jan Włodek. Legionista, dyplomata, uczony (małe wydawnictwo, 2009), który opowiedział o życiu i fotograficznej pasji swego ojca. Opowieść sprowokowała pytania publiczności ciekawej szczegółów bogatego, choć tragicznie zakończonego życia Jana Włodka. Dyskusja w małych grupkach przeciągnęła się do późnego wieczora. Wcześniej jednak odśpiewano profesorowi gromkie Sto lat! (Niedługo będziemy śpiewać 200 lat!).

Zdjęcia przetrwały w doskonałym stanie w rodzinnym archiwum dzięki opiece prof. Jana Mariana Włodka, syna autora. Ich wielką zaletą jest również to, że zostały bardzo dokładnie opisane: kiedy i w jakich okolicznościach zostały zrobione.

Cieszymy się, że wystawa, która po raz pierwszy została zaprezentowana w Muzeum Historii Fotografii w Krakowie wędruje po Polsce, że o prof. Janie Włodku, jego wielkim patriotyzmie i zasługach dla ojczyzny dowiaduje się coraz więcej osób.

Dziękujemy dyrekcji „Domu Chemika” w Puławach za serdeczne przyjęcie!

 

 

Zdjęcia autorstwa Wojciecha Nowińskiego

powrót